LAST MONTH


Przygotowując ten post nie sądziłam, że choć ten miesiąc jest najkrótszym miesiącem w roku, tyle się w nim wydarzyło :)


Zaczęło się od kiełbasek z rana :D


Następnie powitaliśmy luty długim spacerem w temperaturze wiosennej :) Termometry wskazywały wysoko ponad 10 stopni C. Było bardzo przyjemnie :) TUTAJ :) możecie zobaczyć więcej zdjęć z tego spaceru :)


Tego wieczoru Syriusz jako pierwszy rozświetlił gwieździste niebo :)


Poranki jak zwykle w najlepszym towarzystwie :)


Klasyczny przykład "bad hair day", ale z tym panem, selfie zawsze dodaje uroku :D


Najlepiej <3


Całe szczęście, od takiej słodyczy się nie tyje :))


Pejzaże typowo jesienne ;)
To był wyjątkowo chłodny spacer, ale poratowała gorąca herbata z pigwą :)
Pamiętacie miłosne wyznania pisane na drzewach lub skrobane w korze? :)


Smaki z dzieciństwa :)
Pamiętacie klasyczne jogurty monte w malutkich kwadratowych pojemniczkach?
Ja zawsze wyjadałam jego biały krem na wierzchniej warstwie bo najbardziej mi smakował, orzechowy zostawiałam do zjedzenia mamie ;)
Niedawno spotkałam w sklepie edycję właśnie dla fanów białego monte i... kto jeszcze nie próbował to niech nie zwleka - jest przepyszne :))
Ja pomieszałam sobie z czekoladowymi płatkami nesquika :)) Pyszności :)


Relacje z tego spaceru możecie zobaczyć TUTAJ :)


#familytime



10 lutego obchodziliśmy światowy dzień pizzy :) Jeśli chcecie poznać mój przepis na ulubioną domową pizzę to zapraszam na TUTAJ TUTAJ :)


<3 <3 <3


Mój Skarb :)


Kolory nieba jak w lecie :)


Takie wiosenne kadry z lutowego spaceru możecie zobaczyć TUTAJ :)


Mój najlepszy Walenty <3


Pora na dobranoc :)


Kolejny spacer w  iście wiosennym klimacie możecie zobaczyć TUTAJ :)














Spacery z tym panem to czysta przyjemność :)





W poszukiwaniu zimy ruszyłam na Podhale :) TUTAJ znajdziecie ją i Wy :)


Takie ciekawe zestawienie przygotowali górale ;)


Nie ominął nas też Tłusty Czwartek :))


Jak myślicie, przylatują czy odlatują?


W drodze :)


Szach mat w dwóch ruchach ;)


Tego dnia pokonałam blisko tysiąca schodów :)


Ciągnie mnie w tym roku do zimy :) Jeśli szukacie śniegu i gór to wejdźcie TUTAJ :)


Ktoś tu kogoś zaraz zje ;)


Na tropie duchów... ;)


Komuś tu się przysnęło :)


Pako gospodarz :)


<33333


:))


Nie wiem czy dobrze słyszę, ale chyba lodówka się otwarła ;)


Wstań już... <3


I mamy pierwsze krokusy :))


Zabawa w chowanego ;)


Wiosna nadchodzi :)



<333


Żegnamy luty takimi widokami prosto w naszego ogrodu :)











Lutowy bukiet prosto z ogrodu :)


Dzień dobry :)


 Do zobaczenia w marcu :)



Komentarze