MÓJ PRZEPIS NA DOMOWĄ PIZZĘ :)
Jak zapewne wiecie, w niedzielę obchodziliśmy międzynarodowy
dzień pizzy.
W moim domu nikt nie polemizował z tak smaczną tradycją i wieczór
spędziliśmy apetycznie.
Zrobiłam ulubioną przez wszystkich domowników pizzę, która często
pojawia się w naszej kuchni. Poniżej dzielę się z Wami przepisem. Jeśli
mielibyście ochotę go wypróbować, to koniecznie opiszcie swoje wrażenia smakowe.
Oto składniki, których potrzebujemy na poszczególne etapy:
ROZCZYN:
- pół szklanki ciepłej, przegotowanej wody,
- 30g drożdży,
- 1 łyżka mąki,
- 1 łyżka cukru.
CIASTO:
- pół szklanki ciepłej, przegotowanej wody,
- 2 szklanki mąki,
- 1 łyżka oleju,
- pół łyżeczki soli,
- 1 łyżeczka czosnku granulowanego,
- 2 łyżeczki przyprawy do pizzy.
DODATKI:
- koncentrat pomidorowy,
- salami,
- cebula,
- papryka czerwona,
- kukurydza,
- oliwki zielone,
- oliwki czarne,
- suszone pomidory w zalewie,
- ser mozzarella,
- oregano,
- przyprawa do pizzy,
- oliwa z oliwek.
WYKONANIE
ROZCZYN:
Do połowy szklanki z ciepłą przegotowaną wodą, dodać 30g pokruszonych
drożdży oraz 1 łyżkę cukru i 1 łyżkę mąki. Wszystko wymieszać i odstawić na 10
minut do wyrośnięcia.
CIASTO:
Do miski wsypać 2 szklanki mąki, dodać 1 łyżkę oliwy z
oliwek, pół łyżeczki soli, 1 łyżeczkę czosnku granulowanego i 2 łyżeczki
przyprawy do pizzy i wszystko razem wymieszać. Następnie dodać wyrośnięty
rozczyn i mieszając, stopniowo dolewać przegotowaną ciepłą wodę. Wyrobić ciasto
i odstawić pod przykryciem w ciepłe miejsce, aby wyrosło - na około 20/30 minut,
w zależności od tego, czy wolicie cieńsze czy grubsze ciasto.
W międzyczasie przygotowujemy dodatki do pizzy i blachę,
smarując ją oliwą z oliwek oraz rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.
Następnie smarujemy koncentratem pomidorowym i
układamy dodatki.
Moja kolejność dodatków to: salami, papryka, cebula,
kukurydza,
oliwki czarne, oliwki zielone,
suszone pomidory,
przyprawa do pizzy, oregano
i ser mozzarella.
Tak wypełnioną blachę wkładamy do piekarnika i
pieczemy do momentu, aż ciasto się zarumieni, co jakiś czas obserwując proces
pieczenia.
Zapach gotowej pizzy sam zaprosi domowników do stołu.
Smacznego :)
P.S. Na naszym kanale na youtube jest już filmik z domową pizzą w roli głównej i... pewnym puchatym gościem ;) Sami możecie zobaczyć TUTAJ :) czy załapał się na jakieś resztki ze stołu ;)











Komentarze
Prześlij komentarz