WHAT A WONDERFUL WORLD - STYCZNIOWY SPACER




       Kolejny zimowy spacer bez śniegu.


     Jednak udało nam się znaleźć oszronione trawy, do których jeszcze nie zdążyło dotrzeć słońce ;) 
   

     Spotkaliśmy także kaczki i piękne łabędzie, które dostojnie płynęły nurtem rzeki, niczym gondole w Wenecji...


     Nagle, wśród tego malowniczego krajobrazu, naszym oczom ukazała się nietypowa „miejscówa”,  


być może na chwilę wytchnienia dla strudzonych spacerowiczów..., albo kącik przemyśleń dla zatroskanych życiem...? ;)  


Kto wie, może kiedyś z niej skorzystamy ;)





Komentarze